2025-07-18T15:35:57.253Z
Nadciągają posiłki zza południowej granicy!
Weekend zaczynamy mocnym akcentem, odpalając kolejne transferowe fajerwerki. Imponujące kluby w piłkarskim CV, występ w Reprezentacji Słowacji, a teraz gra w żółto-czerwonej koszulce. Do drużyny Leszka Janiczaka dołączył Patrik Mišák!Urodził się i pierwsze swoje mecze rozgrywał w słowackim Trenczynie. Stamtąd ruszył podbijać czeską ligę i znalazł angaż w ekipie praskich Kangurów – Bohemians. Wiosną 2015 roku był już piłkarzem Baníka Ostrava, w międzyczasie rozgrywając dwa sezony na najwyższym poziomie rozgrywkowym na Słowacji.W Ostrawie wypatrzyli go przedstawiciele Bruk-Betu Termaliki i wkrótce potem Patryk zadebiutował w polskiej Ekstraklasie. W barwach Słoników grał aż do jesieni 2020 roku z półroczną przerwą na węgierski Mezőkövesd-Zsóry. Polska spodobała mu się na tyle, że z Niecieczy przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec, a następnie do Wieczystej Kraków. Ostatnim jego klubem był krakowski Hutnik. Na Suchych Stawach odbudował się po kontuzji, rozgrywając 34 spotkania, notując 3 g
Weekend zaczynamy mocnym akcentem, odpalając kolejne transferowe fajerwerki. Imponujące kluby w piłkarskim CV, występ w Reprezentacji Słowacji, a teraz gra w żółto-czerwonej koszulce. Do drużyny Leszka Janiczaka dołączył Patrik Mišák! Urodził się i pierwsze swoje mecze rozgrywał w słowackim Trenczynie. Stamtąd ruszył podbijać czeską ligę i znalazł angaż w ekipie praskich Kangurów – Bohemians . Wiosną 2015 roku był już piłkarzem Baníka Ostrava , w międzyczasie rozgrywając dwa sezony na najwyższym poziomie rozgrywkowym na Słowacji. W Ostrawie wypatrzyli go przedstawiciele Bruk-Betu Termaliki i wkrótce potem Patryk zadebiutował w polskiej Ekstraklasie. W barwach Słoników grał aż do jesieni 2020 roku z półroczną przerwą na węgierski Mezőkövesd-Zsóry . Polska spodobała mu się na tyle, że z Niecieczy przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec , a następnie do Wieczystej Kraków . Ostatnim jego klubem był krakowski Hutnik . Na Suchych Stawach odbudował się po kontuzji, rozgrywając 34 spotkania, notując 3 gole i 5 asyst. W sumie: 4 kraje, 274 mecze na poziomie centralnym, w których zdobył 31 goli i 35 asyst, a w nadchodzącym sezonie koszulka Kalwarianki z numerem 11. Patrik, witamy przy Mickiewicza!